Rozmarzyłam się dzisiaj spoglądając w lusterko.
Moja starsza córka jest świadkową na ślubie swojej
przyjaciółki mieszkającej w Paryżu i to skłoniło mnie do rozmyślań nad paryżankami,
ich zadbanym wyglądem, stylem. Podobno dwudziestoparoletnie paryżanki
codziennie przyglądają się swojej skórze w powiększającym lusterku a
pięćdziesięcioletnie-nigdy! :) A francuska ikona szyku, słynna modelka Ines de La Fressange nie zwraca uwagi
na zmarszczki i po prostu odsuwa się krok dalej od lustra. I to mi się podoba. Ale
czy to jesienne klimaty czy coraz mniej słońca sprawia, że od lustra muszę
odsuwać się nie o jeden ale o kilka kroków?
Znalazłam parę „farmaceutyków kulinarnych”, z których można
komponować potrawy o właściwościach leczniczych i w ten sposób tworzyć
lekarstwa dla skóry, w zaciszu kuchennym.
Marchew ze swoją pomarańczową barwą za którą odpowiada
beta-karoten (roślinne źródło witaminy A) jest cudownym pokarmem dla skóry. Podobno
to właśnie beta-karoten reguluje ilość i szybkość wydzielania łoju, chroni
skórę przed promieniowaniem UV i dzięki niemu skóra zachowuje zdrowy wygląd
przez lata. I jeszcze pomaga łagodzić stany zapalne.
Seler oczyszcza i odtruwa organizm dzięki kumarynie
która pobudza układ limfatyczny. Ten filtruje tkanki, usuwa toksyny i inne
produkty przemiany materii ze skóry i przyspiesza procesy regeneracyjne.
Cebula dzięki zawartości siarki jest również
niezbędna dla zachowania pięknej skóry. Siarka wchodzi w skład białek, .które
nadają skórze odpowiednią strukturę .Poza tym cebula jest źródłem kwercetyny, takiego
flawonoidu, który ma silne właściwości przeciwzapalne i łagodzi
zaczerwienienia.
Na koniec imbir, który króluje wśród wszystkich
pokarmów mających właściwości przeciwzapalne. Pomaga w leczeniu wszystkich
stanów zapalnych w organizmie jak również w terapii problemów ze skórą. Dlatego
przy dolegliwościach skórnych, od egzemy, łuszczycy aż po trądzik powinno się
spożywać imbir.
Na weekendowy obiad była
zupa
z marchwi i imbiru:
Kilka marchewek, ziemniak, 2 łodygi selera, świeży imbir (ok.5cm), 2
ząbki czosnku, cebula i bulion warzywny.
1) Marchewki, ziemniak, seler, imbir, czosnek i cebulę posiekaj na kawałki,
2) Podsmaż imbir, czosnek, seler i cebulę ze szczyptą soli,
3) Dodaj kawałki warzyw oraz bulion i gotuj do
miękkości .Na koniec zmiksuj wszystko na gładką pomarańczową zupę.
A na deser...
Pieczone
brzoskwinie z cynamonem
Ułóż połówki brzoskwiń posypane cynamonem i skropione
odrobiną oleju w żaroodpornym naczyniu. Opiekaj, żeby lekko zmiękły ale nie
rozmiękły. I voila :)
A i na koniec ciekawostka. ”Paryżanka cieszy się z korzyści,
jakie niesie ze sobą wiek-teraz wie już na przykład, jak się zapakować w jedną
walizkę, a nie cztery”( w/g Ines de La Fressange)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz