Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 grudnia 2013

Warzywny 'stir fry' z nasionami konopi i kluskami z gryki i shiitake

Niedługo wyjeżdżamy na Święta, więc lodówka świeci pustkami, a ja staram się wyjeść wszystkie resztki świeżych warzyw, które nie przetrwają naszej dwu tygodniowej nieobecności. Tak więc dziś na lunch szybki warzywny stri fry z 'kupnymi' kluskami z gryki i grzybów shiitake. Kluski są bezglutenowe i w przeciwieństwie do zwykłych 'noodli' pełne smaku. Dla wzbogacenia dania o proteinę, dodałam nasiona konopi, które mają delikatny lekko orzechowy smak.

Składniki na około 2-3 porcje
1/2 łyżki oleju sezamowego
1 ząbek czosnku
1 zielone papryka 
1/2 czerwonej cebuli
1 starta marchewka
1/2 startej małej główki białej kapusty
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
sok z 1/2 cytryny 
2 łyżki sosu sojowego

Przygotowanie: 
Kluski gotować we wrzącej wodzie około 5-6 minut ( ważne żeby je od czasu do czasu zamieszać, żeby się nie posklejały/ można tez dodać kroplę oleju sezamowego).

Na patelni rozgrzać pół łyżki oleju sezamowego dodać cebulę i czosnek. Dodać przyprawy i podsmażyć przez kilka minut. Następnie dodać wszystkie warzywa i mieszając podsmażyć przez około 5 minut ( ja lubię kiedy warzywa są dość chrupkie). Na koniec dolać sos sojowy i sok z cytryny. Wymieszać na patelni z kluskami i posypać danie nasionami konopi.





wtorek, 3 grudnia 2013

Zupa marchewkowa z tahini i natką pietruszki

Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do bardzo produktywnych- 'pozbyłam' się zalegającej w lodówce zwiotczałej marchewki i ugotowałam dwa pyszne dania- marchewkową owsiankę i zupę z marchwi z 'dressingiem' z tahini i natki pietruszki. Myślę, że dzienne zapotrzebowanie na beta karoten zostało zaspokojone :)

Składniki ( na około 4 porcje)
4 spore marchewki
1/2 cebuli
1/2 litra bulionu wegetariańskiego ( jeśli wolicie rzadszą zupę to 1 litr )
1 ząbek czosnku
1/2 łyżki oleju kokosowego
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki kurkumy 
szczypta czarnego pieprzu

Dressing z tahini 
1 łyżka tahini
2 łyżki soku z cytryny 
1/2 łyżki drobno posiekanej pietruszki 
Jeśli konsystencja jest zbyt gęsta, dressing można rozrobić z minimalną ilością wody. 

Przygotowanie: 
Marchewki, czosnek i cebulę i przyprawy podsmażyć na oleju kokosowym. Dolać bulion i gotować aż marchew zmięknie. 
Przelać wszystko do blendera i zmiksować. Dressing z tahini można na tym etapie dodać do zupy i wymieszać lub 'skrapiać' indywidualne porcje, jeśli chcemy zaimponować znjaomym lub rodzinie :) 



poniedziałek, 16 września 2013

Pieczone brzoskwinie z cynamonem, zupa z marchwi i imbiru oraz samoakceptacja po francusku :)



Rozmarzyłam się dzisiaj spoglądając w lusterko.
Moja starsza córka jest świadkową na ślubie swojej przyjaciółki mieszkającej w Paryżu i to skłoniło mnie do rozmyślań nad paryżankami, ich zadbanym wyglądem, stylem. Podobno dwudziestoparoletnie paryżanki codziennie przyglądają się swojej skórze w powiększającym lusterku a pięćdziesięcioletnie-nigdy! :) A francuska ikona szyku, słynna modelka Ines de La Fressange nie zwraca uwagi na zmarszczki i po prostu odsuwa się krok dalej od lustra. I to mi się podoba. Ale czy to jesienne klimaty czy coraz mniej słońca sprawia, że od lustra muszę odsuwać się nie o jeden ale o kilka kroków?
Znalazłam parę „farmaceutyków kulinarnych”, z których można komponować potrawy o właściwościach leczniczych i w ten sposób tworzyć lekarstwa dla skóry, w zaciszu kuchennym.

Marchew ze swoją pomarańczową barwą za którą odpowiada beta-karoten (roślinne źródło witaminy A) jest cudownym pokarmem dla skóry. Podobno to właśnie beta-karoten reguluje ilość i szybkość wydzielania łoju, chroni skórę przed promieniowaniem UV i dzięki niemu skóra zachowuje zdrowy wygląd przez lata. I jeszcze pomaga łagodzić stany zapalne.

Seler oczyszcza i odtruwa organizm dzięki kumarynie która pobudza układ limfatyczny. Ten filtruje tkanki, usuwa toksyny i inne produkty przemiany materii ze skóry i przyspiesza procesy regeneracyjne.

Cebula dzięki zawartości siarki jest również niezbędna dla zachowania pięknej skóry. Siarka wchodzi w skład białek, .które nadają skórze odpowiednią strukturę .Poza tym cebula jest źródłem kwercetyny, takiego flawonoidu, który ma silne właściwości przeciwzapalne i łagodzi zaczerwienienia.

Na koniec imbir, który króluje wśród wszystkich pokarmów mających właściwości przeciwzapalne. Pomaga w leczeniu wszystkich stanów zapalnych w organizmie jak również w terapii problemów ze skórą. Dlatego przy dolegliwościach skórnych, od egzemy, łuszczycy aż po trądzik powinno się spożywać imbir.

Na weekendowy obiad  była
zupa z marchwi i imbiru:
Kilka marchewek, ziemniak, 2 łodygi selera, świeży imbir (ok.5cm), 2 ząbki czosnku, cebula i bulion warzywny.
1) Marchewki, ziemniak, seler, imbir, czosnek  i cebulę posiekaj na kawałki,
2) Podsmaż imbir, czosnek, seler i cebulę ze szczyptą soli,
3) Dodaj kawałki warzyw oraz bulion i gotuj do miękkości .Na koniec zmiksuj wszystko na gładką pomarańczową zupę.

A na deser...

Pieczone brzoskwinie z cynamonem
Ułóż połówki brzoskwiń posypane cynamonem i skropione odrobiną oleju w żaroodpornym naczyniu. Opiekaj, żeby lekko zmiękły ale nie rozmiękły. I voila :)

A i na koniec ciekawostka. ”Paryżanka cieszy się z korzyści, jakie niesie ze sobą wiek-teraz wie już na przykład, jak się zapakować w jedną walizkę, a nie cztery”( w/g Ines de La Fressange)